"Jacek Sempoliński 1927-2012. Próba Retrospektywy."

Galeria Zdjęć

Gdy w 2002 roku dla uczczenia siedemdziesiątej piątej rocznicy urodzin Jacek Sempoliński zaproszony został przez Narodowa Galerię Sztuki Zachętę do urządzenia rocznicowej (czytaj retrospektywnej) wystawy - się uchylił. Nadał jej tytuł a me stesso, czyli sobie samemu, i taki właśnie miała ona charakter. Była niemalże roboczym przeglądem powstałych w ostatnich dwóch latach życia obrazów i rysunków. W tym podeszłym, emerytalnym wszak wieku, pokazał artysta prace nowe i zaskakujące, nieoczekiwane i nowatorskie. Ta wystawa była potrzebna jemu, bo pracował i to być może intensywniej niż kiedykolwiek w swoim życiu, choć zawsze był człowiekiem bardzo pracowitym.

Poznawał i odkrywał siebie i to w wielu wymiarach. Sam stał się dla siebie niespodzianką, i to pewnie największą i najbardziej nieoczekiwaną.

Przeglądając dziesiątki obrazów i setki rysunków sprzed przemiany, która dokonała się na przełomie tysiącleci – 1999/2000, można powiedzieć, że Sempoliński zupełnie tego się po sobie nie spodziewał, był pewien, że jego własna sztuka, to zamknięty pod względem tematów, sposobów i technik, rozdział. Tak jednak się nie stało i w ostatnich latach przebył najbardziej fascynującą artystyczną podróż swego życia, w głąb siebie, swej fizyczności i płciowości, która zdawała się być kompletnie nieobecna, czy uśpiona dotychczas. Zbudziła się w starym człowieku i przyniosła prace kompletnie nieoczekiwane i fascynujące zarazem.

Dziś dzieło Jacka Sepolińskiego to już zamknięty rozdział w historii polskiej sztuki współczesnej. Nadszedł czas by otworzyć go na nowo i poznać, bo zdaje się być gruntownie zapoznany.

Wystawa w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie jest pierwszą próbą retrospektywy, tego zmarłego w ubiegłym roku, fascynującego artysty.

kurator: Bogusław Deptuła