Witold Węgrzyn "Obecność – Sytuacje V" / 5-30.12. 2007

Galeria Zdjęć

Państwowa Galeria Sztuki
zaprasza na wystawę

Witold Węgrzyn
Obecność – sytuacje V

Witold Węgrzyn (rocznik 1945) należy do grona najwybitniejszych współczesnych fotografików polskich. Wykładowca gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, z którego pracowni wywodzi się liczne grono młodych fotografów, m.in. Joanna Zastróżna, Patrycja Orzechowska, Zuzanna Krajewska, Agata Serafin. Od 1971 r. członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Uczestnik ponad 300 wystawa i konkursów w kraju i za granicą. Na wystawie w PGS zaprezentuje ponad 60 prac pochodzących z lat 1997-2007, których tematem jest szeroko rozumiana „obecność”, potrzeba zaakcentowania własnej egzystencji w coraz bardziej zmiennym świecie, w którym wszystko płynie i traci aktualność. Autor tak opisuje to zjawisko we wstępie do katalogu wystawy: "We współczesnej kulturze wszystko zdaje się tracić aktualność, ta jak ogromna liczba informacji krążąca po świecie. Zmiany mentalne, ekonomiczne, kulturowe, globalizacja i Internet, dynamiczny rozwój i szybkość sprawiają, że styl, mody i prądy zanim okrzepną, odchodzą w pośpiechu w przeszłość i zapomnienie. Panujące powszechnie antynomie, amnezja, pragnienie wskrzeszenia pamięci są problemami, którymi zajmuje się często współczesna fotografia. Jako „sztuka pamięci” przeciwdziała entropii, obraz fotograficzny odwołując się do wspomnień ożywia przeszłość, „wskrzesza czas”, rekonstruuje minione. Jako znak pozwala na swobodne jego odczytywanie i interpretację. Staje się świadectwem wydarzenia, obrazem-pamięcią, przypomnieniem minionego, świadectwem czasu. Ujawnia niewidzialne. Fotografia rezygnując z idealizacji świata i konwencji święta, odchodząc od serwitutu dokumentalności i „potwierdzania prawdy” zajmuje się rejonami nowego przedstawiania, konfabulacji, szukania nowych form i oryginalnej stylistyki. Pozwala na ujawnianie głębokiej refleksji, kreowanie autorskiego, subiektywnego wyglądu świata w obrazie. Obiekt-Obraz przestają być tożsame, a stają się relacjami, gdzie prawda i fikcja są tworem hybrydalnym, z założenia nieprawdziwym i wymyślonym. Poprzez nakładanie w odczytywaniu hybrydalnym, z założenia nieprawdziwym i wymyślonym. Poprzez nakładanie w odczytywaniu obrazu własnych wzorców i „klisz kulturowych”, tworzą się obszary gry, fikcji i metafory, gry znakami i ich znaczeniem. Fotografia zatem jako swego rodzaju model kreacyjny, ikona, idea, refleksja informować będzie i prowokować, kokietować własnymi środkami, nakłaniać do nadawania znaczeń i odczytywania znaczenia znaków. Będzie pretekstem do stawiania pytań i sposobem na rozległe komentowanie świata, grą pomiędzy faktem, metaforą i alegorią. Będzie zaświadczać o tym, że jedna fotografia więcej ukrywa niż pokazuje. Kreować to „twórczo dokumentować”, zaznaczać siebie poprzez obecność, poprzez niepowtarzalność, poprzez oryginalność i wyobraźnię, poprzez mądrość refleksji, głębokie rozumienie i przezywanie. Kreować, to znaczy rekonstruować, imaginację, wrażliwość, świadomość, pamięć i czas. To intensyfikować przeżycie, pragnienie i wyobrażenie. To tworzyć nowe reguły i nowe artystyczne idee, to improwizacja i eksperyment. Kreacja to wreszcie stawianie pytań o rzeczy ogólne, istotne, ponadczasowe i podstawowe. O Obecność i jej sens. O Obecność „tu i teraz”, gdzie mogę być myślą i obrazem w dowolnym miejscu na świecie. To pytanie o czas, jego bezwzględną przemijalność, kruchość wszystkiego, ciągły ruch Koła Samsary. O Obecność, w której nie obowiązują już ograniczenia czasowe czy przestrzenne. To pytanie o miejsce, w którym jestem, o miejsce, w którym mnie nie ma, o miejsce, którym byłem. Obecna wystawa jest miejscem, w którym jestem(byłem)." Witold Węgrzyn.