Leon Tarasewicz ,,Malarstwo”

Galeria Zdjęć

Prace z kolekcji Krzysztofa Musiała, Tadeusza Czywczyńskiego oraz Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie

Na wystawie, będącej kontynuacją ekspozycji Zapisy przemian 2 – Współczesne malarstwo polskie , prezentowanych będzie 25 obrazów Leona Tarasewicza, z kolekcji Krzysztofa Musiała, stworzonych głównie w latach osiemdziesiątych, uzupełnionych przez jedno dzieło z kolekcji Tadeusza Czywczyńskiego oraz dwa obrazy wypożyczone z Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Leon Tarasewicz - polski malarz białoruskiego pochodzenia, urodzony w 1957 roku, ukończył studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni Tadeusza Dominika, gdzie od 1996 roku prowadził gościnną pracownie malarską. Obecnie wykłada przestrzeń malarską na Wydziale Sztuki Mediów i Scenografii. W 2005 roku odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”, w 2011 Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2000 roku otrzymał Paszport Polityki, Nagrodę im. Jana Cybisa, Nagrodę Fundacji Zofii i Jerzego Nowosielskich, natomiast w 2007 roku Wielką Nagrodę Fundacji Kultury.

Sztuka Tarasewicza ewoluowała od obrazów malowanych farbami olejnymi na płótnie, które z czasem zwiększały swoje rozmiary do powstających od pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych ogromnych kompozycji malarskich, które pokrywają wielkoformatowe płaszczyzny płótna rozpiętego na ramach czy też na przestrzeni ścian, kolumn i podłóg. Jak mówi artysta

,,(...)malarstwo od swego zarania w neolicie powstawało na ścianach, posadzkach czy sufitach.”.

Jan Gryka określa artystyczne poszukiwania Tarasewicza "zdumiewają kreacyjną mocą. To sztuka wizualnej iluzji, która ogarnia obrazy, ściany, podłogi, filary, kolumny i sufity. Kilkadziesiąt realizacji, ogromne wystawy, w których mogliśmy być zatopieni w jego malarskim świecie, tworzą dorobek, który sztuce polskiej nadaje rangę europejską". Natomiast Anda Rottenberg pisze o nim w katalogu wystawy następująco: ,,Rygor kompozycji malarskiej, rytm form i barw jest w tej sztuce odzwierciedleniem ładu natury. Tarasewicz potrafił skomponować własną interpretację Sali Neoplastycznej nie tylko dlatego, że widział zarówno jej oryginał zrealizowany przez Strzemińskiego w łódzkim Muzeum Sztuki, jak i jej pierwowzór na obrazach Pieta Mondriana. I nawet nie dlatego, że zrozumiał zasadę redukcji prowadzącą od wizerunku drzewa o rozgałęzionej strukturze do oddającej jego istotę kompozycji podstawowych linii, form i barw, lecz dlatego, że jej doświadczył empirycznie. Podobnie, jak doświadczył pisania ikon. Przeszedł przez wszystkie stadia eliminacji w każdym z tych porządków estetycznych by dojść do własnego malarskiego sedna, stanowiącego nie tylko syntezę obydwu porządków, ale też nadrzędną regułę rządzącą stojącym za nimi wyobrażeniem świata.”

Patroni medialni: Trójka, Gazeta Wyborcza, Radio Gdańsk , In Your Pocket, trojmiasto.pl, Wrota Pomorza