Alicja_Anna_Domanska-_Insomnia_Noir

„Alicja Anna Domańska. Insomnia Noir.”

30.00 zł

Publikacja wydana z okazji wystawy „Insomnia Noir - Alicja Anna Domańska”
8 listopada - 11 grudnia 2016 r.

Organizator wystawy: Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie
Kurator: Bogusław Deptuła
Teksty: Bogusław Deptuła, Wojciech Fibak, Andrzej Saramanowicz
Wydawca katalogu: Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie
Tłumaczenia: Marcin Turski
Projekt graficzny: Joanna Rusinek
Fotografie: Alicja Domańska, Wiktor Franko Photography (Portret Alicji Domańskiej, str. 6)
Na okładce: Alicja Anna Domańska, Pictura Insomnia No. 7, Diptych / akryl na płótnie / 160x100 cm
ISBN: 978-83-8040-026-9

„Sztuka Alicji Domańskiej wywodzi się ze swobodnego malarskiego gestu, który swą siłę czerpie z jej witalności i energii. 
Paradoksalnie, jej obrazy, zazwyczaj znacznych rozmiarów, skrojone są na miarę jej osoby niewielkiej. Duże formaty, często dyptyki i tryptyki pozostają jednak w proporcji do jej wzrostu i fizycznego zasięgu jej ramienia przedłużonego pędzlem. Jest w tych poczynaniach swoista ergonomia artystyczna. Można powiedzieć, że wypełnia całe powierzchnie swoich płócien sobą, swą energią i fizyczną obecnością.
(…) największą życiową i twórczą inspiracją artystki pozostaje czerń. Jest ona jej światem, jej celem i drogą; punktem wyjścia i punktem dojścia. Mówi się, że czerń to połączenie wszystkich kolorów. Może stąd jej siła i symboliczność. Alicja Domańska lubi się w niej zanurzać i nigdy zdaje się nią nie nudzić. Odmienia ją przez wszystkie przypadki i mówi, że jej odmian może być nieskończona wielość.
(…) W pracach artystki dominuje zgaszona gama - czerń, szarość, beże i biel. W nieunikniony sposób oczywiście czasem pojawia się również, czerwień, a Alicja nie byłaby kobietą gdyby z niej całkiem zrezygnowała. Zatem, od czasu do czasu ten najmocniejszy kolorystyczny akcent w tych kompozycjach ujawnia się i natychmiast stara się zdominować, wszystkie inne elementy płótna, tak jest silna i zaraźliwa.
Malarka uważa, że czerń to najpiękniejszy z kolorów. Problem w tym, że czerń, choć tak wszechobecna, za kolor raczej uznawana nie jest, a co najwyżej za jego brak. Co więcej, jako kolor, czarny jest symbolem zła, śmierci, zniszczenia i jeszcze wielu innych cech, które za pozytywne trudno uznać.
Zarazem można przyjąć zupełnie inne spojrzenie na czerń i tak zapewne postępuje Alicja Domańska, nieodmiennie ubierając się na czarno i najchętniej tak też malując. Wszak w Biblii jest mowa o: „ciemnościach, które były nad głębokością” i o tym, że: „Bóg nazwał ciemność nocą”. W alchemii zaś, o której nie wolno zapominać, ciemność jest przecież, tym co zwie się materia prima, bo od niej wszystko się zaczyna. Najpewniej tak samo jest i dla malarki, która w tej „pierwszej materii” postanowiła zamknąć swoją sztukę.”
/Bogusław Deptuła, Czarna materia malarstwa/

Dodaj do koszyka