Artysta

Czerniawski, Józef

JÓZEF CZERNIAWSKI (ur. 25 II 1954 roku)

Urodzony 25 II 1954 roku w Myśliborzu koło Szczecina. Obecnie mieszka w Sopocie. W 1977 roku ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku uzyskując dyplom w Pracowni Malarstwa prof. Kazimierza Śramkiewicza. W latach 1978 – 1979 pracował w Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi jako II scenograf. Od 1980 do 1990 roku był nauczycielem w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni Orłowie. Od 1999 roku jest adiunktem w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Obecnie pracuje w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku jako profesor. Józef Czerniawski zajmuje się projektowaniem wnętrz, plakatów, ścian (m. in. na gdańskiej Zaspie), elewacji reklamowych i instalacji. Jest również filmowcem, scenografem, muzykiem akordeonistą (zespoły Biafra i Chlupot Mózgu), aktorem (występował w wielu klipach), wytwórcą teledysków Kazika, Elektrycznych Gitar i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, współpracownikiem Kacpra Orłowskiego przy kręceniu filmów, współzałożycielem grupy artystycznej Cox . Artysta jest członkiem Fundacji SFINKS (Sopockiego Forum Integracji Nauki, Kultury i Sztuki). Jest współzałożycielem i prezesem Pomorskiego Stowarzyszenia Integracji Kultury i Sztuki „Jeden Świat” z siedzibą w Sopocie.

ROBERT FLORCZAK:

(…) Artysta często rejestruje widoki za pomocą aparatu, czasem skleja panoramy, ale pejzaże maluje z duszy. Ryzy papieru ze spalonymi brzegami, rozpostarte dłonią artysty i naklejone ręką mistrza, przybierają namacalne kształty zoranego pola na przedwiośniu, watoliny, czy futerka przedzielone paskami koloru, przywołują obraz świeżo zaoranych kartoflisk, tak że czuć zapach parującej ziemi.

(…) Białoruska makatka, czy Polska wycinanka, lub buddyjski symbol szczęścia wyczarowane placami i duszą malarza są stworzone by koić i uszczęśliwiać (…). Pola, mokradła, lasy, łąki, ta ziemia jest naszą ziemią, od niej żaden rząd nie pobierze podatku gruntowego, żadna władza nam jej nie odbierze, bo to jest ziemia, którą dostaliśmy w darze od wspaniałego artysty. To nasza i Czerniawskiego wspólna ojczyzna, urokliwa i nostalgiczna, podszyta rozkosznym diabelstwem, piękna i mocarna, otwarta dla wszystkich wrażliwych.

WOLFGANG DROST:

„Materiałowe obrazy Józefa Czerniawskiego”

Mówi, że „chętnie robi obrazy bez malowania”. A gdy maluje, to pędzla używa możliwie nieczęsto. Istnieje akrylowy obraz zmysłowego kobiecego torsu. Czerniawski bardzo zręcznie wylał płynna farbę w jedno miejsce, następnie odwracał i przekręcał płótno tak, by farba – zdumiewająco plastycznie – utworzyła wybujałe formy cielesne w postaci plamy bez ostrych krawędzi. Jedynie kontury ciała zakreślił pędzlem. Nie można powiedzieć, by Czerniawski uprawiał ascezę. Rości sobie prawo do wyrażania swojej tożsamości, stosując całkiem osobisty sposób obróbki materiału. Artysta próbuje realizować swoją koncepcję w „obrazach materiałowych”. Najpiękniejsze są obrazy piaskowe. Ze swoich podróży do różnych krajów przywoził piasek. Na płótna kładł specjalny klej, następnie wcierał w nie drobny piasek saharyjski, wykonując czynność, która bardzo podobna jest do tynkowania ściany. Czerniawski wykorzystuje przy tym naturalną barwę materii, od błyszczącej ochry do jasnego brązu, nadając dziełu ciekawą różnorodność. Różnorodność ta powiększona zostaje przez strukturalny podział płaszczyzny na nierzadko dwie do trzech dużych powierzchni, z których ta na dole przeważnie jest największą. Kontury to proste lub nieregularne linie albo przelewanie się piasku, z którego powstają nieregularne, ale nie nierytmiczne płaskie formy. Strefa na górze jest często ciemniejsza, zamykająca dzieło mocnym akcentem. Istnieją obrazy piaskowe, w których Czerniawski większą, dolną część przerywa formą abstrakcyjną, pozwalającą na powstanie nierealnej przestrzeni: nierzadko jest to płaszczyzna ukośna, przecięta wąskimi pasemkami. Przestrzeń ta kładziona jest jako druga warstwa, w formie reliefu, na podłoże z piasku. Całość pokrywana jest przezroczystym klejem, uzyskując przy tym specyficzny matowy połysk. W innych ukośnych kompozycjach drobne, krzywe i stopniowane kompozycje pokrywają warstwami dolną część obrazu, tworząc cieniowaną, wysoką na najwyżej trzy milimetry płaskorzeźbę. Szczególnego rodzaju jest Góra Synaj , wyróżniająca się jako trójkąt na czarnym płótnie. Czerniawski przywiózł piasek ze szczytu mitycznej góry, na której Mojżesz otrzymał tablicę przykazań. Uśmiechając się przyznaje, że pewną rolę odgrywa tu fetyszyzm. Ale z pewnością więcej tu zabawy niż powagi. Czerniawski wykonuje także kolaże z filcem. Do ukształtowania obrazu wykorzystuje strukturę i kolorystyczne niuanse materiału. Bardzo oszczędnie, co jakiś czas nadaje jakiś akcent, kropkę czerwonej farby na odcienie szarości materiałów albo szereg połyskujących piór kaczych jako fryz. Zabawny jest pomysł, by malowane farbą olejną rybki umieścić na swoich materiałowych obrazach. Istnieje czarna zasłona, szeroka na cztery metry, na której artysta umieścił trzysta tych czerwono-białych błyszczących stworzeń, tworząc dekoracyjną całość. Rybki pojawiają się także w kilku interesujących krajobrazach, które stworzył na konkurs poświęcony ratowaniu przyrody. Być może najpiękniejsze są jego obrazy papierowe, z których jeden znajduje się w Muzeum w Oliwie. Są to płaskie, położone warstwami, trochę nadpalone papiery. Pomysł przyszedł artyście do głowy podczas palenia papierosa. Jego oko, wrażliwie reagujące na odcienie, rozpoznało wizualną atrakcyjność materii, z której ostrożnie uczynił estetyczną, strukturalną jakość. Kolejnymi wariantami tej abstrakcyjnej sztuki są kwadratowe obrazy z piasku. Wyryto dziesięć czy jedenaście ukośnych kresek, które tworzą nieregularne wzniesienia – przy odpowiednim świetle uzyskuje się malownicze efekty. Odwrotna jest procedura przy grubo kładzionych kreskach farby, które między przypadkowo powstałymi plamami farby są raz grubsze, raz cieńsze, przy czym nie ma fragmentów identycznych. Stąd już tylko krok do naklejonego, falistego papieru, w przypadku którego – tak jak w sumeryjskim piśmie klinowym – znak znajduje się obok znaku: kryptogram szczególnego, estetycznego rodzaju.

Źródło: Józef Czerniawski [Artyści Sopotu na Stulecie Miasta, 16 sierpnia – 9 września 2001, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie] . Red. I. Makówka. Sopot: Państwowa Galeria Sztuki, 2001. ISBN 83-88210-25-4.

KAZIMIERZ OSTROWSKI (Gdynia, 20.11.1998):

„Planeta Ziemia: jej uroda i bogactwo w twórczości Józefa Czerniawskiego”

Artysta ma przed sobą interesującą przygodę, musimy więc poznać materię tych fascynujących zjawisk. Pozwolę sobie je wymienić, są to: woda i wszystko co żyje w morzach, rzekach, bagnach. Świat roślin – drzewa, kwiaty, owoce. Ziemia – pustynie, lodowce, skamieliny, góry. To ogromne bogactwo form i kolorów wyżej wymienionych tworów żywych czy martwych, stale zmieniających się, uwarunkowanych pogodą, znajduje swe odbicie w pracy Józefa Czerniawskiego. Malarz ukazuje różnorodny świat stworzeń, tych latających – ptaków, owadów, i żyjących w wodzie ryb, gadów, płazów oraz wielu innych, np. niesłychanie bogatych w formie i kolorze muszli.

Temat, który nieprzeciętnego twórcę szczególnie zafrapował to ziemia. Temat trudny, właściwie ubogi, nie posiada tych kolorystycznych błyskotek – zobaczmy jak artysta sobie z nim poradzi. Szczerze mówiąc podejmuje benedyktyńską pracę. Pragnąc znaleźć się blisko ziemi, to znaczy uzyskać jak największe podobieństwo do niej, tworzy swoją alchemię – używa więc różnych farb wodnych, akwareli czy akrylu. Do dalszej realizacji dzieła bierze na przykład watę, wyściela nią płótno i używa piasku. Myślę, że jest zadowolony, lecz nie na tym kończy się interesujące, aczkolwiek trudne zadanie, które sam postawił przed sobą. Aby zamknąć ten bardzo bogaty okres pracy Józefa Czerniawskiego, nie mogę zapomnieć o niesłychanie istotnej roli, jaką odegrały formy pionowe, układane rytmicznie w srebrnej gamie, następnie formy leżące, które wyglądają jak rozsypane igliwia na ciemnym tle, wreszcie słynną ławicę ryb – są to płótna, o których należy pamiętać i cieszyć nimi wraz z ich twórcą.

Po swoim pierwszym etapie tematycznym „Matka Ziemia”, artysta zaczyna malować pejzaże naszej planety. Powstaje interesująca seria widoków ziemi w barwach niebieskich. W tym cyklu pejzaży wyciszonych, monochromatycznych, oddaje jakiś element w kolorze, dzięki czemu otrzymuje wzbogaconą materię płótna. Cykl pejzaży zielonych różni się bardzo ważnymi, rytmicznie naniesionymi punktami w kolorze białym. Artysta stworzył również świetne białe pejzaże, niezmiernie urzekające „ruchliwością” białych, szarych i ciemnych puchów. Kończę już omawianie kolorystycznych pejzaży, bardzo oryginalnych i urzekających głębią wyrazu . Chciałbym jeszcze wspomnieć o talencie scenograficznym Józefa Czerniawskiego. Otrzymuje on w 1985 roku zamówienie wykonania kurtyny do musicalu „Skrzypek na dachu” dla Teatru Muzycznego w Gdyni. Dzięki kunsztowi artysty powstaje wspaniała kurtyna, która została nagrodzona przez widownię wielkimi brawami. Ujawnił się duży talent scenograficzny autora, którym w nowych płótnach może się znakomicie posłużyć. Ostatnie prace Józefa Czerniawskiego zaskoczyły mnie nową techniką. Posługuje się on jedynie gotowymi materiałami tekstylnymi, takimi jak: brokaty, żakardy, koronki, tkaniny obiciowe i syntetyczne. Do obrazu o tematyce marynistycznej, z wyspą na drugim planie, artysta użył wielu tkanin. Morze pokrył kobaltową folią – w efekcie widzę je w całej krasie. Inne płótno zafascynowało mnie kolorem i fakturą czerwonego materiału, sprawiającego wrażenie kosztownego. Wystarczy ręką dotknąć powierzchni, by ożyła, zaczęła pulsować. Jest to pejzaż z wyraźną jasną ziemią, niebem ultramarynowym, z zimnymi bielami, jednak furorę czyni czerwień. Na, jak ją nazwałem, „kompozycji z tortami”, w środkowej części, na bardzo dziwnym niebieskim tle, autor umieścił formy wypukłe w kolorach niebieskich i jasnych fioletach. Ponad nimi, przygaszoną puzolą namalował ścianę podzieloną na duże formy pionowymi i poziomymi pasami koloru zielonego. Na płótnie znajduje się osiem różnej szerokości pasów rozmaitych tkanin. Płótno jest bardzo dziwne, właściwie na pograniczu kiczu – jednak w tym tkwi jego uroda, akceptuję je i lubię. Na następnym płótnie artysta umieścił na pierwszym planie materię brokatową, monochromatyczną z ornamentem ciemnozłotym na brązowym tle. Pozostałe elementy służą wzbogaceniu tego zdarzenia: górę Płotna zamyka koronkowa niby-firanka, tworząca przestrzeń dla centralnej akcji, u dołu na ciemnozłotym tle białe futerko syntetyczne. Mim zdaniem płótno to zasługuje na uznanie. (…)

Post Scriptum

Dla pełnego obrazu pracy twórczej artysty cytuję wypowiedź krytyka sztuki Krzysztofa Stanisławskiego: „…autor instalacji, akcji, filmowiec, scenograf, muzyk, aktor w wielu rockowych klipach najpopularniejszych polskich wykonawców… Późniejsze dokonania w dziedzinie wideo, filmu muzyki, stanowiące w pełni odrębna sferę jego aktywności, nie pozostały bez wpływu na twórczość malarską.”

Źródło: Józef Czerniawski [Artyści Sopotu na Stulecie Miasta, 16 sierpnia – 9 września 2001, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie] . Red. I. Makówka. Sopot: Państwowa Galeria Sztuki, 2001. ISBN 83-88210-25-4.

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA:

  • 1978 rok – II Nagroda Konik Morski ’78 , Galeria BWA w Szczecinie
  • 1980 rok – II Nagroda Morze, symbol – rzeczywistość , Galeria PSP w Gdyni
  • 1985 rok – Grand Prix Wisła w sztuce , Galeria BWA w Sandomierzu
  • 1985 rok – Wyróżnienie na VI Biennalach Sztuki Gdańskiej , Galeria BWA w Sopocie
  • 1986 rok – Wyróżnienie w Konkursie im. Leona Wyczółkowskiego, Galeria BWA w Bydgoszczy
  • 1986 rok – Nagroda Prezydenta Sopotu Papier’86 , Galeria 85 w Gdańsku
  • 1987 rok – Nagroda Prezydenta Sopotu Papier’87 , Galeria 85 w Gdańsku
  • 1988 rok – I Nagroda i dwa wyróżnienia w II Konkursie im. Leona Wyczółkowskiego, Galeria BWA w Bydgoszczy
  • 1989 rok – Nagroda Piękno ginącej przyrody , pałac Kultury i Nauki w Warszawie
  • 2000 rok – II Nagroda na XVIII Festiwalu Malarstwa Współczesnego , Szczecin
  • 2013 rok – Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego, Laureat w kategorii Malarstwo, I Triennale Sztuki Pomorskiej, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie

WYSTAWY:

Wystawy indywidualne:

  • 1978 rok – Galerii Sień w Gdańsku
  • 1978 rok – Wystawa ZPAP
  • 1987 rok – Galeria 85 w Gdańsku
  • 1988 rok – Galeria BWA w Sandomierzu
  • 1989 rok – Galeria Pod Wodnikiem w Gdańsku
  • 1994 rok – Galeria-Biuro w Gdańsku
  • 1998 rok – Galeria Sfinks w Sopocie
  • 2000 rok – Galeria Koło w Gdańsku
  • 16 sierpień – 9 wrzesień 2001 rok – Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie (wystawa z cyklu: Artyści Sopotu na stulecie miasta)
  • grudzień 2006 rok – Krajobrazy: landscape, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Galeria Sztuki Współczesnej
  • luty 2007 rok – Krajobrazy: landscape, Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku
  • 15 – 28 listopada 2007 roku – Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie (wystawa w Galerii Triada w Sopocie)
  • 2010 rok – Obrazy , Grodzieńska Sala Wystaw, Grodno (Białoruś)
  • 19 kwietnia – 19 maja 2013 roku – Obrazy , Państwowa Galeria Sztuki, Sopot
  • 5 marca – 5 kwietnia 2014 roku – Obrazy , Narodowa Galeria Sztuki im. B.G. Woźnickiego, Lwów (Ukraina)

Udział w wystawach zbiorowych w kraju:

  • 1977 rok – wystawa najlepszych prac dyplomowych w Galerii Zachęta w Warszawie
  • grudzień 2006 rok – Malarstwo – Czerniawski, Tarabicki, Zieliński, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Galeria Sztuki Współczesnej
  • luty 2007 rok – Malarstwo – Czerniawski, Tarabicki, Zieliński, Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku
  • 12 maja – 6 czerwca 2007 roku – Obrazy, rysunki, fotografie – Józef Czerniawski, Henryk Cześnik, Anna Królikiewicz, Maria Targońska, Joanna Zastróżna, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie
  • 25 styczeń – 3 marzec 2013 rok – I Triennale Sztuki Pomorskiej, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie (Laureat w kategorii Malarstwo, Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego)

Dzieła