Artysta

Czapla, Marian

Prof. Marian Czapla urodził się w Gackach k. Szydłowca na Kielecczyźnie. Jest absolwentem Państwowego Liceum Technik Plastycznych w Kielcach (obecnie Państwowy Zespół Szkół Plast. im. Józefa Szermentowskiego) i ASP w Warszawie (dyplom w 1972), studiował w pracowniach Stefana Gierowskiego (malarstwo), Haliny Chrostowskiej i Józefa Pakulskiego (grafika). Współzałożyciel grupy artystycznej Sympleks S4 (obok A. Bąkowskiego, Mai Gumińskiej, Piotra Kasprzaka, Janiny Kowalewskiej-Tarkowskiej, Ryszarda Owczarka, Piotra Szemińskiego i Krzysztofa Wachowiaka), jest profesorem malarstwa w macierzystej uczelni.

W trudnej epoce postmodernizmu wypracował własny styl nowoczesnego malarstwa sztalugowego w oparciu o żywy, fakturalny kolor i zmysłową figurację. Wychodząc od ciepło-zimnej abstrakcji, zawsze metaforycznie tytułowanej, a bliskiej warsztatowo europejskim mistrzowskim dokonaniom Nicolasa de Staëla czy Serge Poliakoffa, doszedł do osobistego figuralnego wariantu malarstwa-moralitetu, które śmiało porównać można formalnie ze sztuką abstrakcyjnego ekspresjonisty Willema de Kooninga, a bardziej całościowo, biorąc pod uwagę duchową motywację, ze sztuką autentycznie religijnego katolika i Paryżanina George’a Roualta, syna stolarza, autora, podobnie jak Czapla, licznych nieortodoksyjnych, czarno konturowych, gwałtownych, bogatych malarsko pasyjnych przedstawień Chrystusa (w tym veraikonów) i Madonny.

Zrealizował ponad trzydzieści wystaw inywidualnych, brał udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych, jego prace znajdują się m.in. w zbiorach Muzeów Narodowych w Kielcach i Szczecinie, w Muzeum Okręgowym w Białej Podlaskiej, w Muzeum Okręgowym w Białej Podlaskiej, w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, Instytutu Historii Sztuki UW, SBWA i Galerii Studio w Warszawie, Herbert F. Johnson Museum of Art (Ithaca, USA)

Ocalić sztukę, wiarę w jej sens, i możliwość istnienia – w sytuacji, gdy prawie wszystko uważane za sztukę sztuką nie jest – to doprawdy wspaniałe zadanie. Jest to możliwe – niezależnie od wielkiego talentu artysty – dzięki mocnemu oparciu się na wartościach, które zawsze wielką sztukę konstytuowały: na Pięknie, Prawdzie i Dobru. W malarstwie Mariana Czapli ( które bliższe jest mi niż rysunek) mamy do czynienia ze wspaniałą orkiestracją mocnych, nasyconych i kładzionych na ogół dużymi płaszczyznami kolorów. Piękno tego koloru może zadowolić każdego, kto – bodaj od Matisse’a – pragnął i potrzebował takiego przeżycia. I jest tajemnicą malarza, że kładzie kolor w sposób w zasadzie płaski, a widz odbiera to jako formę pełno wymiarową, dynamiczną i nie mającą nic wspólnego z tzw. dekoracyjnością, jako formę pełną wewnętrznego napięcia. Te najbardziej ogólnie zasygnalizowane cechy, świadczą o tym, że mamy do czynienia naprawdę z wielkim malarstwem. (...)